Wiecie, co jest naprawdę zryte w polskim wychowaniu?
-
Wiecie, co jest naprawdę zryte w polskim wychowaniu? Człowiek uczy się oczekiwać wyłącznie krytyki i sarkazmu.
Ktoś prawi ci komplement? W najlepszym wypadku czujesz się nieswojo, w najgorszym podejrzewasz, że nie złapałeś sarkazmu.
Kiedyś czytałem tu zachętę, by prawić obcym ludziom komplementy. Nie wiem, czy będę kiedyś potrafił się złamać. Będę bał się, że mój komplement zostanie błędnie zinterpretowany, albo jako złośliwość, albo jako "pewnie czegoś chce".
-
Wiecie, co jest naprawdę zryte w polskim wychowaniu? Człowiek uczy się oczekiwać wyłącznie krytyki i sarkazmu.
Ktoś prawi ci komplement? W najlepszym wypadku czujesz się nieswojo, w najgorszym podejrzewasz, że nie złapałeś sarkazmu.
Kiedyś czytałem tu zachętę, by prawić obcym ludziom komplementy. Nie wiem, czy będę kiedyś potrafił się złamać. Będę bał się, że mój komplement zostanie błędnie zinterpretowany, albo jako złośliwość, albo jako "pewnie czegoś chce".
@mgorny
Nawet nasz język nie pozwala na normalne gratulowanie tego co ktoś dokonał. Wczoraj pięknie to @pluszysta wypunktowała. Że skrytykować możemy na milion sposobów, ale pogratulować - realnie dokonania - bez podtekstu "przypadkowości" jest w diabły ciężko. -
R relay@relay.infosec.exchange shared this topic