Jak się tak zastanawiam nad ostatnimi zmianami w Diablo 4 to subiektywne odczucia mam takie, że zmiany są "raczej na plus". Natomiast jeśli spojrzę na to, jak szybko gra mnie znudziła, to niestety różnica jest żadna lub na tyle niewielka, że nie jestem w stanie jej określić.Zmieniło się natomiast miejsce punktu, który dla mnie był początkiem "endgame".Chodzi mi o ten moment, kiedy ma się już wszystkie potrzebne przedmioty, moce i umiejętności, a dalszy rozwój oznacza żmudny i powtarzalny grind. Przed zmianami w gameplay'u ten punkt następował u mnie dosyć szybko i zanim gra mi się nudziła, przez jakiś czas uprawiałem grind. Po zmianach mam wrażenie, że znudzenie grą następuje u mnie w podobnym momencie, ale mam poczucie, że krócej musiałem grindować.#Giereczkowo #Diablo #DiabloIV #Diablo4